Podatek ETS – co to jest i czy zapłacą go właściciele nieruchomości?
Podatek ETS nie będzie osobną opłatą, którą właściciel domu lub mieszkania samodzielnie rozliczy z urzędem. W praktyce gospodarstwa domowe mogą jednak odczuć działanie nowego systemu w cenach gazu, węgla, oleju opałowego, LPG i paliw używanych w transporcie drogowym.
Chodzi przede wszystkim o ETS2, czyli system obejmujący paliwa spalane w budynkach, transporcie drogowym i wybranych dodatkowych sektorach. Obowiązki będą spoczywać na dostawcach paliw, ale koszt uprawnień może zostać uwzględniony w cenie sprzedaży.
Według aktualnych informacji Komisji Europejskiej ETS2 ma stać się w pełni operacyjny w 2028 roku. W artykule wyjaśniamy, jak działa system ETS, czym różni się od obecnego EU ETS i co jego wprowadzenie może oznaczać dla właścicieli nieruchomości. Stan informacji: 4 sierpnia 2026 roku.
- Co to jest podatek ETS?
- Jak działa system ETS na zasadzie cap and trade?
- Czym EU ETS różni się od ETS2?
- Czy właściciele nieruchomości zapłacą podatek ETS?
- Które źródła ogrzewania będą najbardziej narażone na ETS2?
- Jak ETS2 może wpłynąć na koszty utrzymania domu?
- Od kiedy zacznie działać ETS2?
- Czym jest Społeczny Fundusz Klimatyczny?
- Co może zrobić właściciel nieruchomości przed 2028 rokiem?
- Podsumowanie
- FAQ
- Czy właściciel domu dostanie osobny rachunek za podatek ETS?
- Czy ETS2 obejmie ogrzewanie gazowe?
- Czy pompa ciepła będzie objęta podatkiem ETS?
- Czy mieszkańcy bloków również odczują ETS2?
- Od kiedy zacznie obowiązywać ETS2?
Co to jest podatek ETS?
Określenie „podatek ETS” jest powszechnie używane w mediach, ale nie jest w pełni precyzyjne. ETS nie jest klasycznym podatkiem ze stałą stawką ustaloną dla właściciela domu. To europejski system handlu emisjami, którego angielska nazwa brzmi Emissions Trading System.
System wprowadza mechanizmy rynkowe do polityki ochrony środowiska. Podmioty objęte regulacjami muszą posiadać uprawnienia do emisji. Jedno uprawnienie odpowiada możliwości wyemitowania jednej tony ekwiwalentu dwutlenku węgla. Uprawnienia można kupować, sprzedawać i umarzać.
Celem systemu sprzedaży uprawnień jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Im mniej dostępnych uprawnień i im wyższe są ceny uprawnień, tym większa zachęta do redukcji emisji, poprawy efektywności energetycznej oraz inwestycji w odnawialne źródła energii i technologie niskoemisyjne.
Nie oznacza to jednak, że każdy właściciel nieruchomości stanie się uczestnikiem handlu uprawnieniami do emisji. W ETS2 obowiązki zostaną nałożone wyżej w łańcuchu sprzedaży, przede wszystkim na dostawców paliw.
Jak działa system ETS na zasadzie cap and trade?
EU ETS działa na zasadzie cap and trade, czyli „limit i handel”. Unia Europejska określa limit emisji dla sektorów objętych systemem. Na tej podstawie ustalana jest całkowita ilość dostępnych uprawnień.
Pula jest stopniowo zmniejszana, aby obniżać poziom całkowitych emisji. Podmiot, który emituje mniej, może sprzedać niewykorzystane uprawnienia. Podmiot, który emituje więcej, musi kupić dodatkowe uprawnienia albo ograniczyć emisje. W ten sposób handel uprawnieniami nadaje emisji CO2 cenę i uwzględnia część kosztów środowiskowych w decyzjach gospodarczych.
Ceny zależą między innymi od podaży uprawnień, zapotrzebowania rynku i sytuacji gospodarczej. Mechanizm Market Stability Reserve, czyli rezerwa stabilności rynkowej, ma reagować na nadmierną lub zbyt małą liczbę uprawnień w obrocie. Podobne zabezpieczenia przewidziano dla ETS2.
Czym EU ETS różni się od ETS2?
Obecny unijny system handlu uprawnieniami, czyli EU ETS, działa od 2005 roku. Obejmuje elektrownie, ciepłownie, przemysł energochłonny, linie lotnicze i transport morski. Część uprawnień trafia na aukcje, a część instalacji przemysłowych może otrzymywać bezpłatne uprawnienia. W niektórych obszarach trwa ich stopniowe wycofywanie.
ETS2 jest osobnym systemem. Ma objąć emisje dwutlenku węgla związane ze spalaniem paliw w:
- budynkach,
- transporcie drogowym,
- dodatkowych sektorach, głównie mniejszych instalacjach nieobjętych obecnym EU ETS.
Najważniejsza różnica dla konsumenta polega na tym, że w ETS2 regulowanymi podmiotami będą dostawcy paliw, a nie właściciele domów, mieszkań ani kierowcy. Dostawca będzie monitorował emisje związane ze sprzedanymi paliwami, kupował uprawnienia na aukcjach i umarzał ich liczbę odpowiadającą wykazanym emisjom.
W ETS2 wszystkie uprawnienia mają trafiać do sprzedaży poprzez aukcje uprawnień. Nie przewidziano tu modelu bezpłatnych uprawnień znanego z części przemysłowej EU ETS.
Czy właściciele nieruchomości zapłacą podatek ETS?
Nie bezpośrednio, ale mogą ponieść część jego ekonomicznego kosztu.
Właściciel domu nie będzie zakładał konta w systemie handlu emisjami, kupował uprawnień ani składał rocznego rozliczenia ETS2. Nie powinien też otrzymać osobnej faktury zatytułowanej „podatek ETS”.
Obowiązek rozliczenia emisji będzie należał do dostawcy paliwa. Jeżeli jednak dostawca będzie musiał kupić uprawnienia do emisji, może uwzględnić ich koszt w cenie gazu, węgla, oleju opałowego lub LPG. W takim układzie koszt zostanie przeniesiony na końcowego odbiorcę podobnie jak inne elementy wpływające na ceny paliw. KOBiZE wskazuje wprost, że dostawcy będą uwzględniać koszty uprawnień w cenach paliw sprzedawanych konsumentom.
Przykład: dostawca gazu rozlicza emisje CO2 związane z paliwem wprowadzonym na rynek. Kupuje uprawnienia, a wydatek może włączyć do ceny sprzedaży. Właściciel budynku nie płaci więc ETS2 bezpośrednio, ale może zobaczyć zmianę na rachunku.
Nie da się dziś uczciwie wskazać jednej kwoty, o którą wzrosną rachunki wszystkich gospodarstw domowych. Ostateczny wpływ będzie zależał od cen uprawnień, kursów walut, marż i podatków, zużycia paliwa, standardu energetycznego budynku oraz krajowych mechanizmów wsparcia.
Które źródła ogrzewania będą najbardziej narażone na ETS2?
Znaczenie będzie miał przede wszystkim rodzaj paliwa i ilość energii potrzebnej do ogrzania nieruchomości.
| Źródło ogrzewania | Możliwy wpływ ETS2 | Co warto wiedzieć? |
|---|---|---|
| Gaz ziemny | Bezpośredni wpływ na cenę paliwa | Dostawca może doliczyć koszt uprawnień do ceny gazu |
| Węgiel | Duża ekspozycja | Spalanie węgla powoduje wysokie emisje dwutlenku węgla |
| Olej opałowy i LPG | Możliwy wzrost ceny | Mechanizm będzie podobny jak przy gazie |
| Pompa ciepła | Brak bezpośredniego kosztu paliwa w ETS2 | Koszty zależą od zużycia i ceny energii elektrycznej |
| Ogrzewanie elektryczne | Brak paliwa rozliczanego w ETS2 w budynku | Produkcja prądu może podlegać obecnemu EU ETS |
| Ciepło sieciowe | Wpływ zależny od źródła ciepła | Duża ciepłownia może już działać w EU ETS |
| Fotowoltaika i inne OZE | Mniejsza ekspozycja | Własna produkcja energii może ograniczyć zakupy z sieci |
KOBiZE wymienia wśród paliw objętych skutkami ETS2 gaz ziemny, olej opałowy i węgiel używane do ogrzewania budynków. Wyjątkiem może być ciepło dostarczane z instalacji objętych podstawowym EU ETS.
Pompa ciepła, fotowoltaika i inne ekologiczne technologie nie gwarantują niskich cen energii, ale zmniejszają zależność od paliw kopalnych spalanych w budynku.
Równie ważny jest stan samej nieruchomości. Nieocieplony dom z nieszczelnymi oknami zużyje znacznie więcej paliwa niż budynek o dobrej izolacji. Dlatego dwa domy z takim samym kotłem gazowym mogą odczuć ETS2 w zupełnie innej skali.
Jak ETS2 może wpłynąć na koszty utrzymania domu?
Najprostsza zależność wygląda następująco:
zużycie paliwa × emisyjność paliwa × cena uprawnień = potencjalna ekspozycja na koszt ETS2.
Im więcej paliwa kopalnego zużywa budynek, tym więcej emisji trzeba rozliczyć na etapie dostawcy. W praktyce największe ryzyko wzrostu kosztów dotyczy domów o wysokim zapotrzebowaniu na energię, ogrzewanych węglem, gazem lub olejem opałowym.
Na rachunki wpłyną również pogoda, taryfy, podatki, dystrybucja i sytuacja na rynku paliw. ETS2 będzie tylko jednym z elementów ceny, więc nie każda podwyżka po 2028 roku będzie jego skutkiem.
Przy planowaniu sprzedaży, wynajmu lub modernizacji przydatne może być świadectwo energetyczne domu jednorodzinnego. Dokument pokazuje obliczeniowe zapotrzebowanie budynku na energię i pozwala lepiej zrozumieć jego standard energetyczny. Nie jest jednak prognozą konkretnej faktury ani gwarancją przyszłych kosztów.
Od kiedy zacznie działać ETS2?
Według stanu na 4 sierpnia 2026 roku ETS2 ma stać się w pełni operacyjny w 2028 roku. W pierwszym etapie wdrażania dostawcy paliw zostali objęci monitoringiem i raportowaniem emisji. Następnie mają rozpocząć rozliczanie zweryfikowanych emisji poprzez umarzanie uprawnień.
Komisja Europejska wskazuje, że w 2028 roku na rynek ma trafić zwiększony wolumen uprawnień, a rezerwa stabilności rynkowej ma ograniczać gwałtowne wahania cen. W czerwcu 2026 roku Rada UE i Parlament Europejski osiągnęły wstępne porozumienie dotyczące wzmocnienia zabezpieczeń cenowych ETS2.
Termin i szczegóły techniczne warto sprawdzić przed kosztowną inwestycją, ponieważ system jest wdrażany etapami.
Czym jest Społeczny Fundusz Klimatyczny?
ETS2 ma działać razem ze Społecznym Funduszem Klimatycznym. Jego zadaniem jest łagodzenie skutków transformacji dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym lub transportowym oraz dla części mikroprzedsiębiorstw.
Państwa członkowskie mogą kierować środki między innymi na:
- poprawę efektywności energetycznej budynków,
- termomodernizację,
- czyste ogrzewanie i chłodzenie,
- niskoemisyjny transport,
- czasowe, bezpośrednie wsparcie dochodowe.
Fundusz ma być finansowany między innymi z aukcji uprawnień. Komisja Europejska ocenia przygotowane przez państwa plany społeczno-klimatyczne i wypłaca środki po osiągnięciu uzgodnionych celów. Polska administracja zapowiada wykorzystanie tego mechanizmu do wspierania inwestycji w budynki i transport.
Nie oznacza to dopłaty dla każdego właściciela. Zakres pomocy będzie zależał od krajowych programów i warunków dochodowych.
Co może zrobić właściciel nieruchomości przed 2028 rokiem?
Najrozsądniejsze działanie to ograniczenie zużycia energii, a nie pochopna wymiana sprawnego urządzenia tylko z obawy przed ETS2.
- Sprawdź zużycie z kilku sezonów. Porównaj rachunki za gaz, węgiel, prąd lub ciepło. Jeden łagodny sezon może dawać mylący obraz.
- Znajdź miejsca strat ciepła. Pomocne może być badanie termowizyjne budynku, które pozwala wykryć nieszczelności, mostki termiczne i problemy z izolacją.
- Zacznij od prostych usprawnień. Regulacja instalacji, odpowietrzenie grzejników, uszczelnienie okien i właściwe sterowanie mogą ograniczyć zużycie bez generalnego remontu. Warto również sprawdzić, jak działa histereza ogrzewania.
- Planuj termomodernizację jako całość. Źródło ciepła powinno być dobrane do zapotrzebowania budynku po ociepleniu, a nie do jego obecnych strat.
- Sprawdzaj programy wsparcia. Dofinansowania mogą ułatwić inwestycje w izolację, wentylację, odnawialne źródła energii i technologie niskoemisyjne.
- Porównuj pełne koszty. Liczy się nie tylko cena urządzenia, ale też montaż, serwis, trwałość, zużycie energii i przewidywane ceny paliw.
Najlepszym zabezpieczeniem przed zmianami cen nie jest konkretna marka kotła czy pompy ciepła. Jest nim trwałe zmniejszenie ilości energii potrzebnej do ogrzania budynku.
Podsumowanie
Podatek ETS to potoczne określenie systemu handlu uprawnieniami do emisji. Właściciele nieruchomości nie będą bezpośrednio kupować uprawnień ani rozliczać ETS2. Koszt może jednak zostać przeniesiony na gospodarstwa domowe poprzez ceny paliw kopalnych.
Najbardziej narażone będą budynki zużywające dużo gazu, węgla, oleju opałowego lub LPG. Ostateczna wysokość kosztów będzie zależała od cen uprawnień, zużycia paliwa i krajowych mechanizmów wsparcia. Dlatego już dziś warto poprawiać efektywność energetyczną, ale decyzje inwestycyjne podejmować na podstawie danych, a nie nagłówków.
FAQ
Czy właściciel domu dostanie osobny rachunek za podatek ETS?
Nie. Formalne obowiązki ETS2 będą dotyczyć dostawców paliw. Właściciel może jednak pośrednio ponieść koszt, jeżeli zostanie on uwzględniony w cenie gazu, węgla, oleju opałowego lub LPG.
Czy ETS2 obejmie ogrzewanie gazowe?
Tak. ETS2 obejmie emisje CO2 związane ze spalaniem paliw w budynkach. Dostawca gazu będzie musiał rozliczyć odpowiednią liczbę uprawnień, co może wpłynąć na cenę paliwa.
Czy pompa ciepła będzie objęta podatkiem ETS?
Pompa ciepła nie spala paliwa kopalnego w budynku, więc nie podlega ETS2 w taki sposób jak kocioł gazowy lub węglowy. Jej koszty zależą jednak od cen energii elektrycznej.
Czy mieszkańcy bloków również odczują ETS2?
To zależy od sposobu ogrzewania budynku. Wpływ może wyglądać inaczej przy indywidualnym kotle gazowym, cieple sieciowym i ogrzewaniu elektrycznym. Znaczenie ma również efektywność całego budynku.
Od kiedy zacznie obowiązywać ETS2?
Według aktualnych informacji Komisji Europejskiej system ma być w pełni operacyjny w 2028 roku. Ponieważ regulacje są wdrażane etapami, a postępowanie legislacyjne wciąż trwa, warto regularnie sprawdzać oficjalne komunikaty.

